Rozdział 80
********* w trzeciej osobie
Minęły dwa miesiące od kiedy Karolina uderzyła w gałąź . Leżała w szpitalu była w szpiączce . Codziennie każdy ją odwiedział z nadzieją że się obudzi . Ale po czasie każdy ją stracił , każdy po za Harrym . Miał nadzieję , że otworzy oczy . Wszystko będzie dobrze , wrócą do dawnego życia . Każdego dnia pytał lekarz co i jak. Ale on praktycznie nic , nie wiedzieli o jej stanie . Chłopaki wmawiali mu że to koniec , ale on odpowiadał że się mylą że Karolina wyzdrowieje i wszystko będzie dobrze . Chyba że Karolina dalej będzie myślała że to Harry napisał tego esemesa . Było już po świętach , był styczeń . Darcy, Kuba i Logan były u Ane . Wszyscy nie dawali rady się nimi opiekować . Rodzice Karoliny wyjechali do Hiszpani na wakacje . Martina pojechała w trasę koncertową . One Direction istaniało , było prawie jak kiedyś . Ale prawie robi różnicę . W ich sercach panował smutek . Odpoczywali . Harry w tej chwili siedział w sali Karoliny i trzymał ją za rękę prosząc aby się obudziła . Jego prośba została wysłuchana prawie . Obudziła się . Ale lekarz powiedział :
-Ona ma amnezję , tylko połowę swojego życia pamięta .
Harry był sparaliżowany tym co lekarz powiedział . Próbował wszystko uświadomić Karolinie ale ona nic nie pamiętała . Bała się go . Zaczęła płakać . Lekarz powiedział też :
-Proszę nie uświadamiać , albo sama sobie przypomni albo nigdy ...- spuścił wzrok - dzisiaj wychodzi do domu . Proszę ją spakować .
Pov Karolina
Kim jest ten lokowaty chłopak o zielonych oczach ? Nie znam go , nawet nie wiem czemu byłam w szpitalu . Mówił coś że jestem z nim ale nie sądzę . Zaczął mnie pakować a potem zabarał do jakiegoś białego domu z basenem . Weszłam do domu . Przywitały mnie dwa duże koty ... Chwila , chwila ... Kira i Simba ! Kojarze je ale nie wiem skąd . Pogłaskałam koty . Podeszło do mnie cztery dziewczyny . Przedstawiły się jako Ania , Dominika , Amelia i Karolina . Byłi również jacyś chłopacy a dokładniej : Zayn , Liam , Niall i Louis . Ten który odebrał mnie ze szpitala to Harry .
-Nie znam was ...- powiedziałam do dziewczyn
-Co !?- krzyknęła Dominika
-Ma amnezję dziewczyny nie możemy jej nic na siłę przypominać - powiedział Loczek
-Co ?!- krzyknęła Ania
-To - powiedział i wyszedł na dwór
Usiadłam przy dużych kotach głaszcząc je . Gdy nagle zobaczyłam zdjęcia . Podeszłam do nich . Wzięłam jedno do ręki . Byłam tam ja i te dziewczyny albo ja i Harry . A może jednak mówią prawdę ... Może znam ich . Jestem dziewczyną Harrego a dziewczyny to moje przyjaciółki ... Ale nie jestem pewna . Poszłam jak miewam do kuchni . I zaczęłam piszukiwań szkalnki i czegoś do picia .
-Górna prawa szafka . - powiedział zachrypiały głos
Odwróciłam się wystraszona . Za mną stał chyba Zayn ... Ale nie jestem pewna ...
-Myślałem że nigdy nie wrócisz ...- powiedział - a może tak naprawdę pamiętasz wszystko tylko udajesz ...
-O czym ty mówisz ?- zapytałam przestraszona
-Ha ha ... Kilka miesięcy temu . Rozdzieliłem ciebie i Stylesa . Nie nawidzę cię . Czemu musiałaś wrócić?
-Co ?! - zapytała Dominika z wymalowaną złością na twarzy
-Kochanie ?! Słyszałaś to ? - zapytał
-Tak i nie żadne kochanie !! Jak mogłeś to zrobić ?! Jej i Harremu ! Oni się kochali ! Byli nierozłączni ! A ty to zniszczyłeś . - podeszła do niego i uderzyła go w twarz - nie nawidzę cię !! Jak mogłeś !!! Jesteś debilem który myśli tylko o sobie - krzyknęła
Do kuchni weszli wszyscy . Stali osłupaili . Chyba usłyszeli ich kłótnię . Wszyscy byli zdziwieni . W końcu Harry się odezwał :
-Własnemu przyjacielowi , Zayn ...
-Nie nawidzę tej idiotki !!- ryknął
Stałam pod ścianą przestraszona . Bałam się . Nie wiedziałam co robić . Harry podszedł do mnie i złapał mnie za rękę . Spojrzał na mnie i odwrócił się nadal trzymając moją dłoń .
-Malik ... Ty musiałeś wszystko zniszczyć ...
*********************************************************************************
BUM !! Taki rozdział . Jak wam się podoba . Jak myślicie o postąpieniu Zayna . Czyli Karolina w całości odzyska pamięć i wróci do dawnego życia a może nic sobie nie przypomni i będzie się bała . Zobaczycie w kolejnych rozdziałach . Mam nadzieję że rozdział wam się spodoba :-) :D czekajcie na nexta ! Do zobaczenia miśki :*
********* w trzeciej osobie
Minęły dwa miesiące od kiedy Karolina uderzyła w gałąź . Leżała w szpitalu była w szpiączce . Codziennie każdy ją odwiedział z nadzieją że się obudzi . Ale po czasie każdy ją stracił , każdy po za Harrym . Miał nadzieję , że otworzy oczy . Wszystko będzie dobrze , wrócą do dawnego życia . Każdego dnia pytał lekarz co i jak. Ale on praktycznie nic , nie wiedzieli o jej stanie . Chłopaki wmawiali mu że to koniec , ale on odpowiadał że się mylą że Karolina wyzdrowieje i wszystko będzie dobrze . Chyba że Karolina dalej będzie myślała że to Harry napisał tego esemesa . Było już po świętach , był styczeń . Darcy, Kuba i Logan były u Ane . Wszyscy nie dawali rady się nimi opiekować . Rodzice Karoliny wyjechali do Hiszpani na wakacje . Martina pojechała w trasę koncertową . One Direction istaniało , było prawie jak kiedyś . Ale prawie robi różnicę . W ich sercach panował smutek . Odpoczywali . Harry w tej chwili siedział w sali Karoliny i trzymał ją za rękę prosząc aby się obudziła . Jego prośba została wysłuchana prawie . Obudziła się . Ale lekarz powiedział :
-Ona ma amnezję , tylko połowę swojego życia pamięta .
Harry był sparaliżowany tym co lekarz powiedział . Próbował wszystko uświadomić Karolinie ale ona nic nie pamiętała . Bała się go . Zaczęła płakać . Lekarz powiedział też :
-Proszę nie uświadamiać , albo sama sobie przypomni albo nigdy ...- spuścił wzrok - dzisiaj wychodzi do domu . Proszę ją spakować .
Pov Karolina
Kim jest ten lokowaty chłopak o zielonych oczach ? Nie znam go , nawet nie wiem czemu byłam w szpitalu . Mówił coś że jestem z nim ale nie sądzę . Zaczął mnie pakować a potem zabarał do jakiegoś białego domu z basenem . Weszłam do domu . Przywitały mnie dwa duże koty ... Chwila , chwila ... Kira i Simba ! Kojarze je ale nie wiem skąd . Pogłaskałam koty . Podeszło do mnie cztery dziewczyny . Przedstawiły się jako Ania , Dominika , Amelia i Karolina . Byłi również jacyś chłopacy a dokładniej : Zayn , Liam , Niall i Louis . Ten który odebrał mnie ze szpitala to Harry .
-Nie znam was ...- powiedziałam do dziewczyn
-Co !?- krzyknęła Dominika
-Ma amnezję dziewczyny nie możemy jej nic na siłę przypominać - powiedział Loczek
-Co ?!- krzyknęła Ania
-To - powiedział i wyszedł na dwór
Usiadłam przy dużych kotach głaszcząc je . Gdy nagle zobaczyłam zdjęcia . Podeszłam do nich . Wzięłam jedno do ręki . Byłam tam ja i te dziewczyny albo ja i Harry . A może jednak mówią prawdę ... Może znam ich . Jestem dziewczyną Harrego a dziewczyny to moje przyjaciółki ... Ale nie jestem pewna . Poszłam jak miewam do kuchni . I zaczęłam piszukiwań szkalnki i czegoś do picia .
-Górna prawa szafka . - powiedział zachrypiały głos
Odwróciłam się wystraszona . Za mną stał chyba Zayn ... Ale nie jestem pewna ...
-Myślałem że nigdy nie wrócisz ...- powiedział - a może tak naprawdę pamiętasz wszystko tylko udajesz ...
-O czym ty mówisz ?- zapytałam przestraszona
-Ha ha ... Kilka miesięcy temu . Rozdzieliłem ciebie i Stylesa . Nie nawidzę cię . Czemu musiałaś wrócić?
-Co ?! - zapytała Dominika z wymalowaną złością na twarzy
-Kochanie ?! Słyszałaś to ? - zapytał
-Tak i nie żadne kochanie !! Jak mogłeś to zrobić ?! Jej i Harremu ! Oni się kochali ! Byli nierozłączni ! A ty to zniszczyłeś . - podeszła do niego i uderzyła go w twarz - nie nawidzę cię !! Jak mogłeś !!! Jesteś debilem który myśli tylko o sobie - krzyknęła
Do kuchni weszli wszyscy . Stali osłupaili . Chyba usłyszeli ich kłótnię . Wszyscy byli zdziwieni . W końcu Harry się odezwał :
-Własnemu przyjacielowi , Zayn ...
-Nie nawidzę tej idiotki !!- ryknął
Stałam pod ścianą przestraszona . Bałam się . Nie wiedziałam co robić . Harry podszedł do mnie i złapał mnie za rękę . Spojrzał na mnie i odwrócił się nadal trzymając moją dłoń .
-Malik ... Ty musiałeś wszystko zniszczyć ...
*********************************************************************************
BUM !! Taki rozdział . Jak wam się podoba . Jak myślicie o postąpieniu Zayna . Czyli Karolina w całości odzyska pamięć i wróci do dawnego życia a może nic sobie nie przypomni i będzie się bała . Zobaczycie w kolejnych rozdziałach . Mam nadzieję że rozdział wam się spodoba :-) :D czekajcie na nexta ! Do zobaczenia miśki :*



