Rozdział 77
Jest już wieczór . Domi wyszła . Teraz siedze w kuchni . Reszta siedzi w salonie i ogląda mecz . Nawet Malik . Na razie się uspokoił . Usłyszałam trzask . I śmiech . Poszłam do salonu a tam Domi leży na ziemi i się śmieje . Cżyżby się nachlała albo coś ? Wstała ciągle się śmiała .
-Domi co robiłaś ? - zapytał Malik
-A co cię ro obchodzi mały - zapytała śmiejąc się
-Obchodz więc ?
-W fajnym klubie , z fajnymi osobami ..... Hahahahaha
-Kurwa co robiłaś ?!?
-Dużo rzeczy ....- nadal się śmiała
-Kurwa Dominika !!!!- wydarł się Zayn
-Co kochanieńki ? - śmiała się
-Co brałaś ablo chlałaś i ile ?!
-Z kilka butelek whisky i wódki . I tak dalej ....- śmiała się
Stałam oparta o framugę drzwi . Domi usiadła na Hazzie okrakiem .
-Może pójdziemy do sypialni ?? -przystawiała się do niego
Malik wyszedł
-Albo zrobimy trójkącik , Zayn nie gniewaj się . - wszyscy wybuchliśmy śmiechem
Pov Domi
Następnego dnia obudziłam się w łóżku ale nie swoim ... Tylko Nialla . Przypomniałam sobie wczorajszy wieczór i wybiegam z pokoju . Zbiegam z bólem głowy i brzucha . W kuchni siedział Zayn . Podeszłam do niego :
-Zayn .
-Mm ? - pyta a gdy mnie widzi , widze w jego oczach furie .
- Zayn wczoraj zachowywalam sie jak dziwka ...
-Potwierdzam - mruknał
-Chciałam jakoś odreagować a wtedy ktoś mnie nafaszerował tym świństwem . Ty wiesz że ja bym sie do takiego czegos nie posunęła . I , myślę że ktoś mnie zgwałcił - załkałam
- I?? - zapytał
- Ty chyba nie masz serca - wstałam i wyszłam
- Gdzie idziesz ?? - zapytal Louis , stojący w holu .
- Pociąć się - powiedziałam a wtedy usłyszałam dźwięk kroku w kuchni
Wbiegam na górę i weszłam do toalety
- Nie rób tego - słysze głos Zayna
Siadam w toalecie . Biorę żyletkę . Zayn wszedł do środka
-Ups - mówię gdy robię kreskę
Jest już wieczór . Domi wyszła . Teraz siedze w kuchni . Reszta siedzi w salonie i ogląda mecz . Nawet Malik . Na razie się uspokoił . Usłyszałam trzask . I śmiech . Poszłam do salonu a tam Domi leży na ziemi i się śmieje . Cżyżby się nachlała albo coś ? Wstała ciągle się śmiała .
-Domi co robiłaś ? - zapytał Malik
-A co cię ro obchodzi mały - zapytała śmiejąc się
-Obchodz więc ?
-W fajnym klubie , z fajnymi osobami ..... Hahahahaha
-Kurwa co robiłaś ?!?
-Dużo rzeczy ....- nadal się śmiała
-Kurwa Dominika !!!!- wydarł się Zayn
-Co kochanieńki ? - śmiała się
-Co brałaś ablo chlałaś i ile ?!
-Z kilka butelek whisky i wódki . I tak dalej ....- śmiała się
Stałam oparta o framugę drzwi . Domi usiadła na Hazzie okrakiem .
-Może pójdziemy do sypialni ?? -przystawiała się do niego
Malik wyszedł
-Albo zrobimy trójkącik , Zayn nie gniewaj się . - wszyscy wybuchliśmy śmiechem
Pov Domi
Następnego dnia obudziłam się w łóżku ale nie swoim ... Tylko Nialla . Przypomniałam sobie wczorajszy wieczór i wybiegam z pokoju . Zbiegam z bólem głowy i brzucha . W kuchni siedział Zayn . Podeszłam do niego :
-Zayn .
-Mm ? - pyta a gdy mnie widzi , widze w jego oczach furie .
- Zayn wczoraj zachowywalam sie jak dziwka ...
-Potwierdzam - mruknał
-Chciałam jakoś odreagować a wtedy ktoś mnie nafaszerował tym świństwem . Ty wiesz że ja bym sie do takiego czegos nie posunęła . I , myślę że ktoś mnie zgwałcił - załkałam
- I?? - zapytał
- Ty chyba nie masz serca - wstałam i wyszłam
- Gdzie idziesz ?? - zapytal Louis , stojący w holu .
- Pociąć się - powiedziałam a wtedy usłyszałam dźwięk kroku w kuchni
Wbiegam na górę i weszłam do toalety
- Nie rób tego - słysze głos Zayna
Siadam w toalecie . Biorę żyletkę . Zayn wszedł do środka
-Ups - mówię gdy robię kreskę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz