wtorek, 17 lutego 2015

Rozdział 71

Rozdział 72

Minął tydzień od tamtego wyjścia ze szpitala . Teraz siedziałam sama w domu i oglądałam jakiś głupi serial . Nagle do dom wszedł Harry . Usiadł obok mnie uśmiechnięty . Pocałował mnie w policzek . I dał mi jakieś zaproszenie . Przeczytałam je . Było to zaproszenie od taty , Angie i Martiny . Dla nas , rodzin chłopaków i Darcy , Logana , Roxy , cioci Milisent i Kuby . Poszłam na górę i przebrałam się w to :


Włosy uczesałam tak :


I lekki makijaż :


Na dole był Harry w garniturze :



Zagwizdał . Razem wsiedliśmy do jego Porshee911 i pojechaliśmy w stronę restauracji . Tam byli już wszyscy . Przywitałam ich . Również Darcy , Kubę , Logana i Roxy przywitałam . Logan ma tylko  5 miesięcy . Dla nas był zarezerwowany duży stół . Rozmawialiśmy o różnych rzeczach . Kiedy spytano mnie czemu ktoś chciał mnie zabić . Nie odzywałam się . Harry złapał moją rękę . Spojrzałam na niego . Uśmiechnął się ciepło . Przeprosiłam i poszłam do toalety . Spojrzałam w lustro . Wyglądałam dobrze a nie czułam się dobrze . Co noc miałam koszmary , albo z przeszłości albo te z wesela i zawsze ta osoba gdy mam ją zobaczyć strzela i zabija innych a ja się budzę z krzykiem i cała mokra . Harry zawsze mnie uspokaja . Wróciłam do nich . Nagle tata coś mi dał i poszedł na dwór . Wszyscy poszli oprócz mnie , Hazzy , Domi , Zayna , Nialla , Amelki , Liama , Lou , Ani i Karoliny . Otworzyłam pudełko a moimi oczom ukazała się piękna bransoletka ....


Z tyłu pisało moje imię . Nagle ....

                                                      CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz