Rozdział 90
-Oooo maluszkowi zachciało się spać ? - zapytał Lou
-Ha ha ... jak ten ,, maluszek " - pokazałam w powietrzu cudzysłów - wstanie to się nie pozbierasz ...
-Ha ha na pewno ....- powiedział i oberwał ode mnie poduszką - nie było trzeba tego robić ...
Wstałam i zaczęłam uciekać . Zamknęłam się w swoim pokoju . Ktoś zapukał . A ja nie otwierałam .
-Ej , może ja chcę się przebrać - powiedział zachrypiały głos
Wpuściłam go . Usiadłam na łóżko . Siedziałam i patrzyłam na niego . On coś gadał a ja nic .

-Karolina ...- machał ręką przed moimi oczami
-Co ?! - zapytałam
-Zapytałem o coś ...- zaśmiał się
-Co ?
-Czy nadal jesteśmy razem ...- powiedział siadając
-Nie wiem ... Wtedy zostawiłam pierścionek na stole i wyszłam ...- odpowiedziałam spuszczając wzrok
-Mhm ...-odpowiedział
Wzięłam głęboki wdech . Usiadłam za nim , ręce zawiesiłam na jego szyi i słuchałam bicia jego serca . Ale po chwili znalazłam się pod nim . Zaczął mnie całować :

Całował delikatnie i namiętnie . Ale pocałunek stawał się coraz bardziej nachalny i pełen pożądania . Włożył ręce pod moją koszulkę . Rękoma owinęłam jego kark , lekko pociągnęłam za jego włosy i w zamian z jego ust wydobył się jęk na co się uśmiechnęłam .
CDN
***********************************************************************************
Przepraszam !!1 Wiem że krótki rozdział . Ale dłuższy będzie jutro ! Kocham was moje misie !
-Oooo maluszkowi zachciało się spać ? - zapytał Lou
-Ha ha ... jak ten ,, maluszek " - pokazałam w powietrzu cudzysłów - wstanie to się nie pozbierasz ...
-Ha ha na pewno ....- powiedział i oberwał ode mnie poduszką - nie było trzeba tego robić ...
Wstałam i zaczęłam uciekać . Zamknęłam się w swoim pokoju . Ktoś zapukał . A ja nie otwierałam .
-Ej , może ja chcę się przebrać - powiedział zachrypiały głos
Wpuściłam go . Usiadłam na łóżko . Siedziałam i patrzyłam na niego . On coś gadał a ja nic .
-Karolina ...- machał ręką przed moimi oczami
-Co ?! - zapytałam
-Zapytałem o coś ...- zaśmiał się
-Co ?
-Czy nadal jesteśmy razem ...- powiedział siadając
-Nie wiem ... Wtedy zostawiłam pierścionek na stole i wyszłam ...- odpowiedziałam spuszczając wzrok
-Mhm ...-odpowiedział
Wzięłam głęboki wdech . Usiadłam za nim , ręce zawiesiłam na jego szyi i słuchałam bicia jego serca . Ale po chwili znalazłam się pod nim . Zaczął mnie całować :

Całował delikatnie i namiętnie . Ale pocałunek stawał się coraz bardziej nachalny i pełen pożądania . Włożył ręce pod moją koszulkę . Rękoma owinęłam jego kark , lekko pociągnęłam za jego włosy i w zamian z jego ust wydobył się jęk na co się uśmiechnęłam .
CDN
***********************************************************************************
Przepraszam !!1 Wiem że krótki rozdział . Ale dłuższy będzie jutro ! Kocham was moje misie !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz