Na sam koniec zwiedzania był ogród był ogromny . Szybko poszłam
do domu . Wszyscy byli zdziwieni czemu poszłam . A poszłam dlatego , że
zaczęły mi lecieć łzy bo trochę tęskinał za domem . Harry wszedł do
pokoju i zapytał :
H: Czemu odeszłaś od nas ?
Odwrócona otarłam łzy i powiedziałam :
K: Muszę czegoś poszukać ...
H: Nie kłam ..
K: Nie kłamę !!
H: Wiedzę w lustrze , że lecą ci łzy . Co się stało ?
K: Nie ważne ..
H: Może dla ciebie nie ale dle mnie tak .
K: Trochę tęskienię za domem i nie pożegnałam się z rodzicami bo nie miałam jak . Uznasz to za głupie wiem .....
H: To wcale nie głupie poprotu tęskinsz a to nie jest głupie . Odwróć sie ..
Odwróciłam się . dotknął mojego policzka zbliżył się i pocałował . Położył mnie na łóżko i całował . Przez chwilę potem leżeliśmy przytuleni na łóżku i zaneliśmy obudziliśmy się wieczorem . Akurat na kolację , którą przygotowywały dziewczyny za mnie , miło z ich strony . Była przepyszna najbardziej smakowała mi sałatka grecka , którą zrobiła Ania . Po kolacji wszyscy rozsiedliśmy się na kanapie . Ja siedziałam na kolanach Harrego tak jak reszta dziewczyn u swoich chłopaków oglądaliśmy jakiś horror który nie był straszny a raczej śmieszny . Potem wszyscy się rozeszli do swoich pokoi tylko my zostaliśmy zdecydowaliśmy , że posiedzimy w sypalni i coś porobimy a te coś oznaczło mój pierwszy raz . Harry zaczął mnie całować i wziął mnie na ręce i zamknął dżwi na zamek tak , żeb nikt nie wchodził . Harry był deliktany i ostrożny . Rano obudziłam się bez ubrań przytulona do Harrego . Pocałował mnie i powiedział :
H: I jak się czujesz ??
K: Dobrze nawet bardzo dobrze ....
H: To dobrze badzo dobrze
K: HAhahahahahahah
H:Co ??
K: Nic
Zaczęliśmy się całować to trwało by wiecnie ale przyszła pora na śniadanie i przyszła kolej na mnie . Ubrałam się i poszłam zrobić śniadanie czyli gofry z bitą śmietaną i truskwkami na wierzchu . Zawołałam wszystkich na obiad . Gdy zobaczyli co to odrazu wzieli się za jedzienie i powiedzieli :
wszyscy : Będziesz nam codziennie robić takie śniadania ?
K: Nie
wszyscy :Czemu ?
K: Bo jak każdy normalny człowiek chce się wyspać . Anie wstawać o 7:30 , żeby zdąrzyć ...
H: Czemu odeszłaś od nas ?
Odwrócona otarłam łzy i powiedziałam :
K: Muszę czegoś poszukać ...
H: Nie kłam ..
K: Nie kłamę !!
H: Wiedzę w lustrze , że lecą ci łzy . Co się stało ?
K: Nie ważne ..
H: Może dla ciebie nie ale dle mnie tak .
K: Trochę tęskienię za domem i nie pożegnałam się z rodzicami bo nie miałam jak . Uznasz to za głupie wiem .....
H: To wcale nie głupie poprotu tęskinsz a to nie jest głupie . Odwróć sie ..
Odwróciłam się . dotknął mojego policzka zbliżył się i pocałował . Położył mnie na łóżko i całował . Przez chwilę potem leżeliśmy przytuleni na łóżku i zaneliśmy obudziliśmy się wieczorem . Akurat na kolację , którą przygotowywały dziewczyny za mnie , miło z ich strony . Była przepyszna najbardziej smakowała mi sałatka grecka , którą zrobiła Ania . Po kolacji wszyscy rozsiedliśmy się na kanapie . Ja siedziałam na kolanach Harrego tak jak reszta dziewczyn u swoich chłopaków oglądaliśmy jakiś horror który nie był straszny a raczej śmieszny . Potem wszyscy się rozeszli do swoich pokoi tylko my zostaliśmy zdecydowaliśmy , że posiedzimy w sypalni i coś porobimy a te coś oznaczło mój pierwszy raz . Harry zaczął mnie całować i wziął mnie na ręce i zamknął dżwi na zamek tak , żeb nikt nie wchodził . Harry był deliktany i ostrożny . Rano obudziłam się bez ubrań przytulona do Harrego . Pocałował mnie i powiedział :
H: I jak się czujesz ??
K: Dobrze nawet bardzo dobrze ....
H: To dobrze badzo dobrze
K: HAhahahahahahah
H:Co ??
K: Nic
Zaczęliśmy się całować to trwało by wiecnie ale przyszła pora na śniadanie i przyszła kolej na mnie . Ubrałam się i poszłam zrobić śniadanie czyli gofry z bitą śmietaną i truskwkami na wierzchu . Zawołałam wszystkich na obiad . Gdy zobaczyli co to odrazu wzieli się za jedzienie i powiedzieli :
wszyscy : Będziesz nam codziennie robić takie śniadania ?
K: Nie
wszyscy :Czemu ?
K: Bo jak każdy normalny człowiek chce się wyspać . Anie wstawać o 7:30 , żeby zdąrzyć ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz