Siedzieliśmy w jadalni i z Harrym właśnie ogłaszaliśmy dobrą
nowinę . Nagle rozległo się pukanie do dżwi . Ane znaczy ... mama poszła
otworzyć dżwi . Do jadalni weszła młoda brunetka .Harry podszedł do
niej i powiedział :
H:Hej siostra cieszę się , że cię widzę !
G:Ja też .
H:Musisz kogoś poznać ... - ciągnął .
G:Kogo ?
H:Zobaczysz .
Harry wziął mnie za rękę i postawił przed jego siostrą . Zaczęłam rozmowę :
K:Hej jestem Karolina ...
G:Hej jestem Gemma jestem siostrą Harrego a ty dziewczyną ?
K:Zgadłaś .
G:Ojej !!!!!! - krzyknęła .
Przytuliła mnie . Byłam zdziwiona jej reakcją .
G:No wkońcu ma porządną dziewczynę !!!
H:No Gemma nie przesadzaj ...
G:Ale to prawda .
K:Harry czy ja o czymś nie wiem ?
H:Wiesz o wszystkim .
K:Na pewno ?
H:Tak
Powiedział i pocałował mnie w policzek . Gemma zaciągneła mnie do swojego pokoju .
G:Ile masz lat ?
K:Osiemnaście .
G:A wyglądasz na szesnaście , pietnaście .
K:Muszę ci coś powiedzieć ..
G:Co ? - zapytała
K:Twój brat będzie tatą ....
G:Serio ?!?
K:Tak
G:No to gratuluję
K:Dzięki
************** godzina potem ***********************************
Po długiej rozmowie zeszłam na dół nie było nikogo .Nagle ktoś zawiązał mi oczy przpaską . I zaczął prowadzić za rękę . Wsiadłam do samochodu zaczęliśmy jechać .
************************************************30 minut potem **************************************
Zaczęliśmy jechać wyboistą drogą . Ktoś powiedział ,, jesteśmy" . Myślałam ale gdzie ?Ktoś wziął mnie za rękę . I odsłonił mi przpaskę i zobaczyłam biały doży dom a obok niego był mniejszy budynke . Nie wiedziałm o co chodzi , dziewczyny tak samo . Odwróciłam do Harrego i zapytałam :
K:O co chodzi ?
H:To nasz nowy dom nie mamy już apartamentu .
K;Naprawdę ? A co to za budynek przy naszym nowym domku ?
H:Stajnia dla koni .
K:Naprawdę na Flickę i Spartana i Pitagorasa ?
H:tak teraz chodźcie idziemy pozwiedzać
Pitagoras to koń dominiki .Przed domem był duży staw i fontanna.Gdy weszliśmy do domu był duży biały salon połączony z kuchnią . Potem były schody prowadziły one do pokoju każde pary .Na dżwiach naszego pokoju było napisane ozdobnymi literami ,, Karolina i Harry " .Weszliśmy tam . Pokój był cudowny . Ściany był lekko niebieskie , a meble były z brązowych mebli . Harry powiedział :
H:Jest jeszcze jeden wolny pokój ...
K:Dla kogo ?
Dotknął mojego brzucha i powiedział :
H:Dla tego małego szkraba .
K:Aha A mam meble ?
H:Nie bo nie wiadomo kim będzie czy chłopcem czy dziewczynką .
*******Kilka miesiący później **********************
Dzisaj była wizyta u lekarza czli USG . I okazało się , że będzie dziewczynka .Poszłam do domu i usiadłam na kolanach Harrego i powiedziałam :
K:I bedzie Darcy .
H:Naprawdę ?
K;Tak , teraz trzyba kupić mebla dla dziewczynki.
H:Dla małej książniczki .
K:Zgadza się .
Zaczęlismy się całowac .Wszyscu usiedli na kanapie i zapytali :
Z i L i N i L i A i D i AA i KK :I co kto będzie ?
K: Darcy .
Dziewczyny :Hip hip chura dla Darcy !!!!
K:Tak !!!!!
Chłopacy oprucz Harrego : Harry ty chcesz dziewczynkę ?
H:Tak .-powiedział pewnie
Chłopacy : To hip hip Darcy !!!!
Uśmiechnęłam się . I przytuliłam się do Harrego . I zasnęłam bo było późno była 22 a ja byłam teraz często senna .
H:Hej siostra cieszę się , że cię widzę !
G:Ja też .
H:Musisz kogoś poznać ... - ciągnął .
G:Kogo ?
H:Zobaczysz .
Harry wziął mnie za rękę i postawił przed jego siostrą . Zaczęłam rozmowę :
K:Hej jestem Karolina ...
G:Hej jestem Gemma jestem siostrą Harrego a ty dziewczyną ?
K:Zgadłaś .
G:Ojej !!!!!! - krzyknęła .
Przytuliła mnie . Byłam zdziwiona jej reakcją .
G:No wkońcu ma porządną dziewczynę !!!
H:No Gemma nie przesadzaj ...
G:Ale to prawda .
K:Harry czy ja o czymś nie wiem ?
H:Wiesz o wszystkim .
K:Na pewno ?
H:Tak
Powiedział i pocałował mnie w policzek . Gemma zaciągneła mnie do swojego pokoju .
G:Ile masz lat ?
K:Osiemnaście .
G:A wyglądasz na szesnaście , pietnaście .
K:Muszę ci coś powiedzieć ..
G:Co ? - zapytała
K:Twój brat będzie tatą ....
G:Serio ?!?
K:Tak
G:No to gratuluję
K:Dzięki
************** godzina potem ***********************************
Po długiej rozmowie zeszłam na dół nie było nikogo .Nagle ktoś zawiązał mi oczy przpaską . I zaczął prowadzić za rękę . Wsiadłam do samochodu zaczęliśmy jechać .
************************************************30 minut potem **************************************
Zaczęliśmy jechać wyboistą drogą . Ktoś powiedział ,, jesteśmy" . Myślałam ale gdzie ?Ktoś wziął mnie za rękę . I odsłonił mi przpaskę i zobaczyłam biały doży dom a obok niego był mniejszy budynke . Nie wiedziałm o co chodzi , dziewczyny tak samo . Odwróciłam do Harrego i zapytałam :
K:O co chodzi ?
H:To nasz nowy dom nie mamy już apartamentu .
K;Naprawdę ? A co to za budynek przy naszym nowym domku ?
H:Stajnia dla koni .
K:Naprawdę na Flickę i Spartana i Pitagorasa ?
H:tak teraz chodźcie idziemy pozwiedzać
Pitagoras to koń dominiki .Przed domem był duży staw i fontanna.Gdy weszliśmy do domu był duży biały salon połączony z kuchnią . Potem były schody prowadziły one do pokoju każde pary .Na dżwiach naszego pokoju było napisane ozdobnymi literami ,, Karolina i Harry " .Weszliśmy tam . Pokój był cudowny . Ściany był lekko niebieskie , a meble były z brązowych mebli . Harry powiedział :
H:Jest jeszcze jeden wolny pokój ...
K:Dla kogo ?
Dotknął mojego brzucha i powiedział :
H:Dla tego małego szkraba .
K:Aha A mam meble ?
H:Nie bo nie wiadomo kim będzie czy chłopcem czy dziewczynką .
*******Kilka miesiący później **********************
Dzisaj była wizyta u lekarza czli USG . I okazało się , że będzie dziewczynka .Poszłam do domu i usiadłam na kolanach Harrego i powiedziałam :
K:I bedzie Darcy .
H:Naprawdę ?
K;Tak , teraz trzyba kupić mebla dla dziewczynki.
H:Dla małej książniczki .
K:Zgadza się .
Zaczęlismy się całowac .Wszyscu usiedli na kanapie i zapytali :
Z i L i N i L i A i D i AA i KK :I co kto będzie ?
K: Darcy .
Dziewczyny :Hip hip chura dla Darcy !!!!
K:Tak !!!!!
Chłopacy oprucz Harrego : Harry ty chcesz dziewczynkę ?
H:Tak .-powiedział pewnie
Chłopacy : To hip hip Darcy !!!!
Uśmiechnęłam się . I przytuliłam się do Harrego . I zasnęłam bo było późno była 22 a ja byłam teraz często senna .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz