Rozdział 58 ,, Odwiedziny , Matka gość nie spodziewany "
O mój boże !! Ten pokój jest cudowny !! Boski , piękny , super , zajefajny !! ITP ....Harry objął mnie ramieniem a ja schowałam głowę w jego szyi . Powiedział :
-I co ?
-OMG ! - powiedziałam
-Tak myślałem - zaśmiał się i pocałował mnie w skroń
Zeszliśmy na dół . A tam siedzieli wszyscy . Nagle zadzwoniły dzwonek do drzwi . Otworzyłam stały tam may chłopaków i mój tata . Jedyny .....
Mama Hazzy :

Mama Zayna :

Mama Liama :

Mama Lou :

Mama Nialla :

I mój tata :

Przytuliłam każdego . Znałam tylko mamę Hazzy i tyle . Nie widziałam mam chłopaków . Ale to nie ważne . Chwilę potem przyszła taka osoba :

Przytuliłam ją . Wszyscy podziwiali nasz dom . Na dół zszedł Kuba i Darcy . Mała usiadła mi na kolanach a Kuba obok mnie . Mój tata powiedział :
-hej Kuba
-Hej tato ....
-Jak to tato ? - zapytała mama Lou
-Kuba to jest mój brat , a to jest mój tata ....
-A twoja mama ? - zapytała mama Zayna
-Nienawidzi mnie - powiedziałam spokojnie
-Czemu ? -zapytała mama Liama po moich policzkach spłynęły łzy
-Karolina jest w ciąży , i jej mama tego nie akceptuje , a przez kłótnie Kuba zamieszkał z nimi - powiedziała Ane ....znaczy mama
-Dzięki ...-powiedziałam
-Nie ma za co ...-powiedziała mama i mnie przytuliła
Wtuliłam się w Harr'ego . I schowałam swoją głowę w jego włosy . Nagle ktoś zapukał . Poszłam otworzyć . Oniemiałam . To ...To była moja matka ?! :

Wyszłam z domu i zapytałam :
-Czego chcesz ?!
-Wejść .
-Ja cię nie wpuszczę !
-Chcę wejść do mojego syna !
-Ale oddałaś go pod moją opiekę a po drugie mamy gości i nie wpuszczamy nie znajomych . - byłam wredna
-Od kiedy ja dla ciebie jestem nie znajomą ?
-Ha ! Ty się mnie jeszcze pytasz !? Od tego dnia kiedy walnęłaś mnie ostatni raz w twarz ! - krzyknęłam i dostałam w twarz
-Idź stąd bo wezwę ochronę albo policję ! - krzyknęłam
-Co nie oddasz mi ? - zaśmiała się
-Nie , nie będę się zachowywać jak dziecko i załatwiać wszystko siłą ...-powiedziałam
-Ha ha ...-zaśmiała się
Nagle wyszedł mój tata i powiedział :
-Idź stąd lepiej ...
-Co i ty mnie jeszcze wyganiasz !? Ty !!...
-Nic nie mów a lepiej idź ...
Zanim poszła dostałam jeszcze raz w twarz . Weszłam do domu . Poszłam do kuchni i się rozpłakałam :

To boli , kiedy osoba która cię urodziła teraz cię nienawidzi . Nagle do kuchni weszła .....
CDN
O mój boże !! Ten pokój jest cudowny !! Boski , piękny , super , zajefajny !! ITP ....Harry objął mnie ramieniem a ja schowałam głowę w jego szyi . Powiedział :
-I co ?
-OMG ! - powiedziałam
-Tak myślałem - zaśmiał się i pocałował mnie w skroń
Zeszliśmy na dół . A tam siedzieli wszyscy . Nagle zadzwoniły dzwonek do drzwi . Otworzyłam stały tam may chłopaków i mój tata . Jedyny .....
Mama Hazzy :
Mama Zayna :
Mama Liama :
Mama Lou :

Mama Nialla :
I mój tata :
Przytuliłam każdego . Znałam tylko mamę Hazzy i tyle . Nie widziałam mam chłopaków . Ale to nie ważne . Chwilę potem przyszła taka osoba :
Przytuliłam ją . Wszyscy podziwiali nasz dom . Na dół zszedł Kuba i Darcy . Mała usiadła mi na kolanach a Kuba obok mnie . Mój tata powiedział :
-hej Kuba
-Hej tato ....
-Jak to tato ? - zapytała mama Lou
-Kuba to jest mój brat , a to jest mój tata ....
-A twoja mama ? - zapytała mama Zayna
-Nienawidzi mnie - powiedziałam spokojnie
-Czemu ? -zapytała mama Liama po moich policzkach spłynęły łzy
-Karolina jest w ciąży , i jej mama tego nie akceptuje , a przez kłótnie Kuba zamieszkał z nimi - powiedziała Ane ....znaczy mama
-Dzięki ...-powiedziałam
-Nie ma za co ...-powiedziała mama i mnie przytuliła
Wtuliłam się w Harr'ego . I schowałam swoją głowę w jego włosy . Nagle ktoś zapukał . Poszłam otworzyć . Oniemiałam . To ...To była moja matka ?! :
Wyszłam z domu i zapytałam :
-Czego chcesz ?!
-Wejść .
-Ja cię nie wpuszczę !
-Chcę wejść do mojego syna !
-Ale oddałaś go pod moją opiekę a po drugie mamy gości i nie wpuszczamy nie znajomych . - byłam wredna
-Od kiedy ja dla ciebie jestem nie znajomą ?
-Ha ! Ty się mnie jeszcze pytasz !? Od tego dnia kiedy walnęłaś mnie ostatni raz w twarz ! - krzyknęłam i dostałam w twarz
-Idź stąd bo wezwę ochronę albo policję ! - krzyknęłam
-Co nie oddasz mi ? - zaśmiała się
-Nie , nie będę się zachowywać jak dziecko i załatwiać wszystko siłą ...-powiedziałam
-Ha ha ...-zaśmiała się
Nagle wyszedł mój tata i powiedział :
-Idź stąd lepiej ...
-Co i ty mnie jeszcze wyganiasz !? Ty !!...
-Nic nie mów a lepiej idź ...
Zanim poszła dostałam jeszcze raz w twarz . Weszłam do domu . Poszłam do kuchni i się rozpłakałam :
To boli , kiedy osoba która cię urodziła teraz cię nienawidzi . Nagle do kuchni weszła .....
CDN
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz