sobota, 31 stycznia 2015

Rozdział 66

Rozdział 66

Roxy powiedziała :
-No wiecie ostatnio chcieli mnie zgwałcić ,i ....
-WTF?! Słucham !? - powiedziała Karolina
-A nic nic ...
-Dobra nie ważne ... Idę ...-powidziała Karo

                      ***Karolina ***
Poszłam do kuchni . Wzięłam telefon i zadzwoniłam do mojego ojca . Jeden syganał , drugi ... Jest !:
-Halo ?
-Tato mamy problem ...
-Jaki ?
-Rodzice Roxy nie żyją ...
-Co !?
-Słyszałeś co robimy ?
-Nie wiem ... niech zostanie u was kilka dni ...
-Dobra ..
-Pa
-Pa

Zrobiłam sobie herbatę . Wyszłam na taras . Nagle zauważyłam jakiegoś faceta . Patrzył na mnie . Kiedy wstałam zaczął uciekać . Ponownie usiadłam na krześle . Obok mnie usiadł Jeff i Saba . No tego się nie spodziewałam . Gwałcili moją siostrę !? Za dużo mam tych nerwów . Muszę od tego odpocząć ... Nagle poczułam czyjeś ręce na moich ramionach. A potem oddech na szyi ...
-Bardzo źle ? - zapytał ...Harry
-No dobrze nie jest ...
-No ....Ale mamy siebie nawzajem...
-Wiem ...-uśmiechnęłam się

Posadził mnie sobie na kolana . I objął mnie w tali . Jego broda była na moim ramieniu . Mruczał coś ... Nagle na taras wyszli wszyscy oprócz Domi , Zayna i Roxy . Pewnie rozmawiali albo coś. Ania zapytała :
-Co jest ?
-Nic ...
-No widzę . Więc ? - Dopytywała Amelka
-Moja siostra była gwałcona . Serio !? Przez całe życie jej nie widziałam . Zabraniali nam się spotykać ii.....

Nagle zadzwonił mój telefon .Odebrałam :
-Słucham ?
-Karolina Hills ?
-Tak a kto mówi ?
-Miranda Cosgrow .....Z domu opieki społecznej ..
-A w jakiej sprawie ?
-Roxy ...
-Co ?
-Dzwoniła jej ciotka ... Melissa Dance ... Chce ją zabrać do Francji ..
-A kiedy ?
-Jak najszybciej ...
-Zapytam jej , do widzenia ...
-Do widzenia ...











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz