Obudziłam się rano . Była godzina dwunasta . Harry leżał i myślał . Przytuliłam się do niego . Powiedział:
-Jak się spało ?
-Dobrze a tobie ?
-Też bardzo dobrze .
-Od której nie śpisz ?
-Od jedenastej trzydzieści .
-Nie nudziło ci się ?
-Nie ....
-Co robiłeś ?
-Patrzyłem jak śpisz ...
-Naprawdę nie znudziłam ci się przez te pół godziny ?
-Ty mi się nigdy nie znudzisz .
-To dobrze .
Nachylił się i mnie pocałował . Przytuliłam się do niego . Była dwunasta trzydzieści . Przebrałam się w to :
A Harry w to :
Poszłam do pokoju Darcy ale nie było jej tam .Razem z Harrym poszłam na dół . Tam siedziała cała ekipa . A Darcy raczkowała . Wzięłam ją na ręce i usiadłam na kolanach Harrego .Zapytałam :
-Co dzisaj robimy ?
-Ognisko - powiedziała Ania
-O której ?
-O 19 . - Powiedział Zayn
-A Darcy ? - zapytałą Harry
-Jedzie z nami . - powiedziała Karolina
-W co mamy się ubrać ? - zapytałąm
-Wygodnie - powiedział Louis
-Ok a czemu nas nie obudziliście ?
-Bo byliście po randce i mogliście być zmęczeni itp .
-Ok było śniadanie ?
-Nie , teraz będzie śniadanie .
-Ok kto robi ?
-Ja - powiedział Nill i dodał - będą jajka sadzone .
-Ok
***Po śniadaniu ***
Była godzina 15 . a za cztery godziny miało być ognisko . Siedziałam w sypialni . Oglądałam zdjęcia z albumu rodzinnego . Do pokoju weszła Ania i powiedziałą :
- Darcy chodzi bez pomocy !!!
-Naprawdę ?
-Tak chodź na dół sama zobaczysz .
Darcy stała za nogami Dominiki :
Usiadłam przed nią .Podeszła do mnie .
***Czas na ognisko ***
Przebrałam się w to :

Ania w to :
Dominika w to :
Amelka w to :
A Karolina w to :
A chłopaki tak :
Poszlismy do lasu . I tam było ognisko:
Wtedy Harry pociągnął mnie za rękę i ....
CDN
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz