niedziela, 14 grudnia 2014

Rozdział 31

Rozdział 31 ,, Urodziny "


Poszliśmy do galerii na lody . Ja miałam lody czekoladowe i waniliowe . Harry miał plaster miodu i sorbet mango . A Darcy miała lody o smaku nutelli . Lodziarnia wyglądała tak :
 

Nagle coś sobie przypomniałam . Dzisiaj były urodziny moje córeczki . Szybko pociągnęłam Harrego na stronę . On zapytał :
-Słonko co się stało ?
-Dzisiaj są urodziny naszej córki .
-A no tak .
- To co jej kopujemy ?
-Może psa ze schroniska ?
- Dobrze a kiedy pojedziemy ?
-Zaraz .
-Dobrze .

Podeszłam do Darcy i powiedziałam :
-Jedziemy w pewne miejsce jedziesz z nami ?
-Tak !! - odpowiedziała


                                                   ***Pół godziny potem ***
Byliśmy na miejscu . Mała zapytała :
-Mamo , tato gdzie jesteśmy ?
-W schronisku kochanie - powiedział Harry
-A po co ?
-Zobaczysz - teraz ja powiedziałam
Harry wziął małą na ręce . Weszliśmy do środka . Powiedziałam :
-Dzień dobry .
-Dzień dobry czekaliśmy na państwa , dla kogo wybieramy małe stworzonko ?
-Dla naszej córki .
-Dobrze to chodźmy dalej .
Darcy była bardzo zirytowana , nie wiedziała o co chodzi . Ale chyba się domyślała . Doszliśmy do klatek gdzie mieszkały psy , koty itp . Nagle Darcy powiedziała :
-Te są  śliczne !! - powiedziała wskazując na klatke ze szczeniakami


Harry powiedział :
-A którego byś chciała spośród tych szczeniaczków ?
-Tego . - powiedziała wskazując na małego brązowego szczeniaka z białym pyszczkiem :


- Dobrze kochanie . - powiedziałam
 - Teraz trzeba jeszcze podpisać papiery adopcyjne , pójdzie pani ze mną do biura ?
-Oczywiście .
Poszłam . Podpisałam papiery i wyszłam . Darcy bawiła się ze szczeniakiem . Podeszłam i pogłaskałam małego psiaka .

                                         ***Godzina potem ***
\
Byliśmy w sklepie zoologicznym . i kupiliśmy dla małej suni takie rzeczy  :
Szelki :



Smycz :

No i takie zabawki :



















I takie posłanko :



Weszliśmy do domu . Od razu przywitały nas psiaki czyli : Jeff


Luna :



Figa :



I Łatek :


     Psy grzecznie nas przywitały i zaczęły zapoznawać się z Cziką .

                                                                                                                                   CDN


**********************************************************************************
Wiem dzisiaj jest rozdział z wieloma zdjęciami . Wczoraj nie wstawiłam rodziału bo byłam u koleżanki na urodzinach i wróciłam po 23 . Rozdział jest ze zdjęcami dlatego , że miałam taki pomysł , a dokładniej pomysł podsunęła mi moja koleżanka . Miłego czytania . Kolejny rozdział jutro .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz