czwartek, 25 grudnia 2014

Rozdział 40

Rozdział 40 ,, Wyjazd "

Siedziałam na podłodze i płakałam . Harry wszedł i przytulił mnie . Powiedział :
-Mam dla ciebie niespodziankę .-powiedział
-Nienawidzę niespodzianek ..-powiedziałam
-Ale ta ci się na pewno spodoba .-powiedział
-Tak ?-zapytałam a jego ręka jedna zjechała na moje udo a druga była na moich plecach .
-Ja ,ty i plaża na Miami .-powiedział
-Haha chciałbyś ..-zaśmiałam się
-Ale ja mówię serio . Chciałem z tobą spędzić trochę czasu .
-Jesteś nie normalny  ,  chcesz  jechać do Miami ?-zapytałam
- Karolina proszę zgódź się . Po za tym chłopaki też zabierają swoje panny i jadą gdzieś ..-powiedział-
-No dobra ..-jęknęłam
-Co powiedziałaś ?-zapytał
-No polecę z tobą do Miami .-powiedziałam a on wpił się w moje usta i namiętnie pocałował ,pocałunek odwzajemniłam .
-Grzeczna dziewczynka .-zaśmiał się
-A co wolisz jak jestem wredna ?-zapytał i uniosłam jedną brew do góry
-Może czasami ,ale wolę jak jesteś moją słodką Karoliną   .-powiedział i pocałował mnie w czubek nosa a ja się zaśmiałam ...posiedzieliśmy razem ,pogadaliśmy i tak minęła nam reszta dnia ..


*NASTĘPNY DZIEŃ (LOTNISKO)*
Tak jak Harry mówił lecę z nim do Miami ,też mu się zachciało ..ale w sumie małe wakacje nikomu nie zaszkodzą co nie ? Jesteśmy wszyscy na lotnisku i mamy się teraz żegnać bo za jakiś czas mamy samolot .
-Pilnujcie się .-powiedziałam
-Nie martw się młoda ,będzie się  pilnowali .-powiedział ,przytuliłam też resztę , zaczęła gadać że mamy się zabezpieczać i inne tego typu teksty
-Uważaj na siebie ..Harry ma cię tam pilnować bo jak nie to skopie mu dupę .-powiedziała Ania i razem się zaśmiałyśmy  ..
-Ty też uważaj na siebie ..-powiedziałam 
  Po chwili razem z Harrym poszliśmy w stronę samolotu ,gdy weszliśmy na pokład udaliśmy się na nasze miejsca . Razem usiedliśmy i zapieliśmy pasy i po jakimś czasie wystartowaliśmy .
-Ty też masz takie głupie wrażenie że każdy się na nas gapie ?-zapytałam 
-Haha ..bo chyba po raz pierwszy widzą takiego chłopaka , który jest gwiazdą  . Dla nich to dziwna rzecz że widzą kogoś takiego , z kimś takim  .-powiedział z uśmiechem a ja go pocałowałam .
-O co ci chodzi , nie podobam ci się już ?  .-powiedziałam z uśmiechem 
-Ja nic takiego nie powiedziałam  .-powiedział z uśmiechem 
-Oj kochanie ,jesteś dziwny  .-powiedziałam a Harry objął mnie ramieniem .
-Nie jesteś dziwna  ,ważne że ja kocham ciebie taką jaką jesteś .-powiedział i mnie pocałował . 
Po wylądowaniu udałam się z Harrym razem z naszymi bagażami do taksówki która miała nas zawieźć do domku który wynajął Harry . Gdy w końcu byliśmy na miejscu wyszliśmy z taksówki ,Harry zapłacił za taksówkę a ja wyjęłam walizki z bagażnika ...domek był cudny ,dla mnie nie  liczył się wygląd domku w którym mieliśmy spędzić tydzień ważne z kim spędzę ten tydzień . Wzięliśmy nasze walizki i weszliśmy do domku . 
-Podoba się ?-zapytał i spojrzał na mnie 
-Weź się nawet nie pytaj ,dla mnie liczy się to że przez ten tydzień będę z tobą .-powiedziałam ,dałam m całusa i poszłam z Harrym do naszej sypialni ,położyłam swoją walizkę i rzuciłam się na łóżko. Harry się cicho zaśmiał i położył koło mnie . Chciałam zasnąć . Ale on mi nie pozwalał .Powiedziałam :
-Harry , jestem zmęczona daj mi spać .
-Nie, nie marnujemy dnia . Przebieraj się .
-Och dobra .

Poszłam do walizki i ubrałam się w taki strój :


Na to nałożyłam jakąś sukienkę i poszliśmy na plażę . Po drodze śmialiśmy się i rozmawialiśmy .

                                                        ***20 minut potem ***
Byliśmy na miejscu . Rozłożyliśmy koc . Położyłam się i zaczęłam się opalać . Harry powiedział :
-Idziemy do wody ?
-Idź ja zaraz do ciebie przyjdę .
-Dobra .

Wskoczył do wody . A ja go obserwowałam go . Jego loki oklapły . Stał tyłem do mnie . Wskoczyłam do wody . Była trochę zimna. Była zima . A tu to normalnie lato . Chciałam wyjść . Ale loczek mi nie pozwalał . Wciągnął mnie do wody . I zaczął się bawić jak małe dziecko .

                                                 ***dwie godziny potem ***

Byliśmy w domu . Harry się wygłupiał :


A ja oglądałam telewizję . Leciał jakiś głupi serial . Nagle wziął mnie na ręce i zaprowadził do sypialni ,położył mnie na łóżku i ciągle całował ,zdjęłam z niego koszulkę a on zdjął spodnie razem z bokserkami . Sam zdjął ze mnie ubrania  i całował mnie po szyi ,biuście ,brzuchu  .Pocałował mnie namiętnie a ja odwzajemniłam . Gdy się wbił we mnie nawet nie poczułam ,poruszał się w przód i w tył ,z czasem przyśpieszył ,razem pojękiwaliśmy:




-Harry ..-jęknęłam
-Kocham cię ,tak cholernie cię kocham ..-wyszeptał
-Też cię kocham .-jęknęłam , Harry był naprawdę wspaniałym chłopakiem . Kochałam go całym moim sercem ,dosłownie całym . Harry przewrócił nas tak że to ja teraz leżałam na nim i całowałam go .. moje ciało było przykryte prześcieradłem  :)


Jego ręce błądziły po moich plecach a zaś moje rączki wplątałam w jego loczki .Przewróciłam nas tak ze znów Harry był na demną ,pociągnęłam go za łańcuszek i pocałowałam ..


                                                                                                                                             CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz