
P.O.V. Harry
Karolina ciągle się trzęsła , szybko zadzwoniłem po karetkę . Zjawiła się po piętnastu minutach , bardzo się martwiłem . Przecież nie mogłem jej teraz stracić . Nie mogłem jechać z moją ukochaną , razem z Colinem szybko wsiedliśmy do samochodu . Ruszyliśmy z piskiem opon , nie zwracałem uwagi na to co działo się wokół mnie . Obchodziła mnie tylko moja Karolina . Kiedy byliśmy pod szpitalem Karolinę wieźli na salę na badania . Podali jej leki przeciwbólowe i antydepresyjne .
P.O.V. Karolina
Minęły dwie godziny , czułam się o wiele lepiej . Lekarze dali mi leki , teraz chciałam tylko jednej rzeczy , przytulić mojego Harrego . Nagle do sali wszedł lekarz .
-Mam dla pani dobrą i złą wiadomość - powiedział
-Może niech zacznie pan od dobrej - zaproponowałam
- Może dzisiaj pani wyjść ze szpitala , a zła to taka że ... Ma pani zagrożenie białaczki , ale nie jest to pewne.
Moje oczy momentalnie się zaszkliły . Lekarz wyszedł a ja wybuchłam płaczem . Teraz , akurat w takim momencie ? Jestem w ciąży , moje życie się wali . Płakałam ponad dwadzieścia minut , potem doprowadziłam się do porządku . Wyszłam na korytarz , Harry siedział na krześle z twarzą w dłoniach . Colina nie było . Przytuliłam mojego narzeczonego od tyłu . Mięśnie Harrego momentalnie się napięły .
-Harry , to ja - szepnęłam
-Karolina - przyciągnął mnie do siebie , zatonęliśmy w namiętnym pocałunku .
P.O.V. Ania
Czułam , że jest coś nie tak . Postanowiłam zadzwonić do Karoliny .
-Halo ? - usłyszałam jej głos
-Hej , co tam u was ? - zapytałam
-A nic , a u was ? - usłyszałam pociągnięcie nosem
- Karolina , co się stało ? - zapytałam zmartwiona
-Nic , nie ważne - odpowiedziała
-Karolina . proszę powiedz mi to - poprosiłam
-Dobrze , ale nie mów tego Harremu ani nikomu innemu - powiedziała
-Oczywiście , obiecuję ci to - odpowiedziałam
-No ... No bo mam podejrzenia białaczki - zaszlochała , a mnie zatkało
-Dasz radę ! Wyjdziesz z tego , jesteś silna ! - odpowiedziałam ze smutkiem
Rozmawiałyśmy jeszcze kilka godzin , potem poszłam do swojej sypialni . Położyłam się na łóżku i zasnęłam.
P.O.V. Karolina
Ubrana w piżamę weszłam do naszej sypialni . Harry siedział na łóżku . Cicho podeszłam do niego i przytuliłam się do niego .
-Już drugi raz się do mnie dzisiaj przytulasz - zaśmiał się
-A co nie wolno mi ? - oburzyłam się - Kocham cię
-Ja ciebie też kocham - powiedział i pocałował mnie
Razem położyliśmy się spać .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz