-H..Harry j..ja nie chcę żyć - płakałam coraz gorzej
-Nawet tak nie mów kochanie - powiedział Harry załamanym głosem , głaszcząc mnie po plecach
-Mam już tego wszystkiego dosyć .
-Ja też , ale musisz zostać dla naszych przyjaciół , córek ... Zostań dla mnie .
-Ale ja nie mam już siły , czemu to wszystko się zepsuło ?
-Nie wiem , ale obiecuję ci , że wszystko się wkrótce ułoży .
-Na pewno ?
-Na pewno - obiecał
-Kocham cię - powiedziałam cicho
-Kocham cię - uśmiechnął się i pocałował mnie w czoło - A teraz śpij kochanie .
Wtuliłam się w tors mojego męża . I spoczęłam w skrzydłach Morfeusza .
Obudziło mnie krzątanie się Harr'ego po pokoju .
-Harry , co robisz ? - zapytałam jeszcze zaspana
-Karolina , nie śpisz już ? - odpowiedział pytaniem na pytanie
-Nie , co się stało ?
-Nic , nie mogę spać .
-Chodź . - poklepałam miejsce obok mnie , na znak aby usiadł
Usiadł obok mnie .
-Na pewno nic się nie stało ? - zapytałam
-Nie ... Tylko myślałem o tobie i dzieciach . Myślałem ... Aby a może jednak nie ...- przerwał swoją wypowiedź
-No dokończ to co chciałeś powiedzieć .
-Myślałem aby się przeprowadzić , ale nie z domu tylko z kraju ... Ciągle się stresujesz i boisz ... Powinnaś odpocząć a dzieci by się ucieszyły .
-Sama nie wiem ... Może to dobry pomysł ... Ale trzeba zapytać się jeszcze dzieci .
Harry przygotował wykwitnę śniadanie , a dzieci przybiegły do sypialni i mnie przytuliły , po Arvil bym się tego nie spodziewała ... Podczas posiłku Harry zaczął rozmowę o ,, emigracji " i po chwili Darcy zapytała :
-Co to jest emigracja ?
-Emigracja to wyjazd z kraju , my z mamą chcemy wyjechać i was zabrać , co wy na to ?
-No ale co z przyjaciółmi i szkołą ? - zapytała Arvil , zadziwiając mnie tym pytaniem
-Znajdziecie nowe koleżanki i zmienicie szkołę .
-Myślę aby pojechać do Francji - powiedziałam
-Jeej ! - krzyknęły uradowane dziewczynki
-No to kiedy wyjeżdżamy ? - zapytał Harry
-Za tydzień ?- odpowiedziałam pytaniem na pytanie
-Dobrze - odpowiedział
P.O.V. Karolina
Wystawiłem mieszkanie na aukcję i zacząłem poszukiwanie nowego domu . Po kilku godzinach spędzonych przed komputerem , znalazłem piękny nowoczesny dom :
Zawołałem Karolinę :
-Kochanie , chodź tu . -Po chwili znalazła się przy moim boku . - Specjalnie dla ciebie znalazłem dom w twoim stylu . Jest sypialnia dla nas , pokoje dla dziewczynek i pokój dla małego szkraba , dwie łazienki , duża kuchnia , garderoba i garaż na nasze samochody .
-Idealny - powiedziała całując mnie w usta
Razem z Karoliną poszliśmy do salonu . Położyliśmy się na kanapie i oglądaliśmy telewizję , jedząc popcorn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz