poniedziałek, 18 maja 2015

Rozdział 134

                                                   
                                                   Rozdział zawiera sceny erotyczne , czytasz na 
                                                   własną odpowiedzialność !! 
Nienawidziłem jak się mnie bała . Tym wrzaskiem pogorszyłem wszystko . Czułem jak bije jej przyśpieszone serce . Jej łzy moczyły moją koszulkę . Głaskałem ją po głowie . Jej oddech był nie równy .
-Przepraszam ...- powiedziałem cicho - Po prostu ... Nie rób tego .- poprosiłem
-Poniosło mnie , przepraszam - powiedziała również cicho
Pocałowałem ją w czubek głowy . Jej brązowe oczy spojrzały w moje , widziałem tam ból i strach. Dłonią dotknąłem jej mokrego od łez policzka . Lekko się uśmiechnęła . Stanęła na palcach , ale nadal była ode mnie niższa , a ja znałem jej zamiary . Zniżyłem się tak aby dała radę dosięgnąć . Lekko musnęła moje usta . -Kocham cię takiego - powiedziała
-Jakiego ? - zapytałem ciekawy odpowiedzi
-Delikatnego , uśmiechniętego , wesołego , mniej agresywnego - odpowiedziała
Uśmiechnąłem się na słowa mojej żony. Splotłem palce u naszych dłoni i pociągnąłem ją w stronę domu .
                                  P.O.V. Karolina
Minęło kilka godzin od tamtej ,, sprzeczki " . Teraz gotowałam obiad dla rodziny . Colin razem z dziewczynkami poszedł na zwiedzanie Francji , za co mu dziękowałam . Poczułam ciepły oddech na moim karku .
-Czy możesz przestać dyszeć mi na kark ?-warknęłam odwracając się twarzą do mojego męża z drewnianą łyżką w ręce
-Dlaczego ?- zamruczał mi do ucha
-Bo to jest cholernie podniecające a staram się ugotować spaghetti , dzieci zaraz wrócą .
-Karolina ... Zdążymy .- wygryzł się w moją szyję
-H...Harry...
-Tak skarbie ?
-Sypialnia ... Teraz ... Już ... Natychmiast !
 Ten pajac czyli mój mąż przewiesił mnie sobie przez ramię !
-Harry puść !-pisnęłam 
-O nie kochanie ..-zaśmiał się idiota i poszedł to znaczy pobiegł ze mną na górę do sypialni . Tam położył mnie na łóżku  i usiadł na mnie okrakiem .
-I co ja mam z panią zrobić hmm ..?-zapytał z cwaniackim uśmiechem
-Oj nie wiem ,nie wiem panie Styles .-zaśmiałam sie .
-A może zrobię to .-pocałował mnie namiętnie -Lub to .-dotknął mojego krocza a z moich ust wydobył się cichy jęk .
-Styles kurwa przejdź do rzeczy .-powiedziałam
-Jak sobie pani życzy .-powiedział z uśmiechem . Jeszcze raz musną moje usta ,pozbył się mojej koszulki jak i spodni .
-O rzesz w mordę ! Pani Styles .-powiedział Loczek z uśmiechem . Pocałował mnie w brzuch i spojrzał na mnie .
-Nie kombinuj Styles .-powiedziałam
-Ale dlaczego ? Ja chce kolejne dziecko, teraz chce chłopczyka .-powiedział a ja wybuchłam śmiechem
-Toć jestem w ciąży panie Styles - śmiałam się dalej 
-Nie śmiej się ze mnie Karolina  .-powiedział
-No dobrze ,dobrze . Przepraszam kochanie .-powiedziałam przez śmiech . Przewróciłam nas tak że teraz to ja siedziałam okrakiem na Harrym ,zdjęłam z niego koszulkę i rzuciłam za siebie . Całowałam każdy jego tatuaż ,zeszłam z niego i pozbyłam się jego spodni które wylądowały na ziemi . Zauważyłam wybrzuszenie w jego bokserkach . Usiadłam na niego okrakiem i dotknęłam jego krocza .
-No panie Styles co tu się porobiło .-zamruczałam
-Karolina ..-jęknął
-Tak się nazywam kochany ..-zaśmiałam się ten mnie zepchnął z siebie i zawisł nade mną . Złączył nasze usta w namiętny jak i zarazem pełen pożądania pocałunek . Zjechał z pocałunkami na moja szyję czy dekolt  .
-Może się tego pozbędziemy ?-strzelił ramiączkiem mojego stanika .
-Droga wolna .-powiedziałam a ten bez wahania zerwał ze mnie biustonosz który się rozwalił !-Styles kuźwa ! Kupujesz mi nowy stanik .-warknęłam
-Ależ naturalnie .-powiedział z cwaniackim uśmiechem . Zaczął całować jak i dotykać moje piersi a sutki ssał lub przygryzał . Językiem kreślił mokre ślady po moim brzuchu aż dorwał się do moich majtek które ze mnie ściągnął . Sam również pozbył się swoich bokserek ,jeszcze raz musnął moje usta i delikatnie we mnie wszedł a z moich ust wydobył się cichy jęk .
-Tak cholernie mi cię brakowało kochanie ..-mruknął tuż przy moim uchu . Przyśpieszył swoje ruchy a nasze jęki było słuchać w całej sypialni .. . Gdy doszliśmy ciało Harr'ego opadło na moje . Jego głowa była na mojej klatce piersiowej ,ręce owinął wokół mojej tali a ja bawiłam się jego włosami a za to nasze nogi były razem jakoś splecione .
-Kocham cię Karolina  .-powiedział
-Ja ciebie też kocham Harry ,nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham .-powiedziałam a ten na mnie spojrzał  i namiętnie pocałował .
Po sexie w naszej sypialni zajęłam się dalszym przygotowywaniem obiadu . Kocham męża ! Poczułam ręce na moich biodrach .
-Kocham cię - szepnął tuż przy moim uchu
-Ja ciebie też - odpowiedziałam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz